Skarbnica informacji - Promocja Stron

UWAGA !! Ze względu na brak czasu, publikacja nowych artykułów wstrzymana do odwołania….

Archiwum dla styczeń, 2008

Mistrzostwa Europy w piłce nożnej

Autor: chrapusia o 26. styczeń 2008

Jeszcze tylko niespełna 5 miesięcy pozostało do jednego z najważniejszych wydarzeń w życiu każdego fana futbolu, jakim będą Mistrzostwa Europy w piłce nożnej. Wszak piłka nożna niewątpliwie budzi spore emocje, od miłości zaczynając aż po nienawiść kończąc. Jak będzie tym razem pod tym względem odnośnie naszych piłkarzy? Czy po turnieju wszyscy będą ich kochać, czy raczej nienawidzić, że przynieśli nam wstyd? Po udanych dla nas kwalifikacjach nad holenderskim selekcjonerem unosi się nimb glorii. Ale pamiętajmy, że łaska kibiców wobec selekcjonera oraz piłkarzy na pstrym koniu jeździ. Przypomnijmy sobie, co było przed i po Mistrzostwach Świata w Niemczech oraz Korei Południowej … Jerzy Engel oraz Paweł Janas z wysokiego konia spaść musieli… według mnie długo dochodzili do siebie po nieudanych turniejach. A jak wypadniemy tym razem? Czy Leo Beenhakker zachowa posadę selekcjonera po Mistrzostwach Europy w Austrii i Szwajcarii? Wydaje mi się, iż wystarczy, abyśmy wyszli tylko z grupy i grali w miarę, jako-tako dobrą piłkę. Czyli, nie jak w meczu z Koreą notorycznie dłuuugi wykop Dudka bez rozegrania piłki w środku pola i nie, jak w meczu z Niemcami cztery lata później obrona Częstochowy…
Czy tym razem z mecz gospodarzami wypadnie lepiej? W końcu nasza drużyna na Euro zagra po raz pierwszy, może w roli debiutantów nam się powiedzie. W każdym razie miejmy nadzieję, że nie zdecydują czynniki nazwijmy je pozasportowe o wyniku spotkania.
Wszak wiadomo, że gospodarzą bardzo często pomagają pozasportowe czynniki. Na pewno nasi zawodnicy mogą podczas meczy grupowych w Klagenfurcie i Wiedniu liczyć na wielu naszych rodaków. Ale czy to wystarczy, żeby wygrać i nie mieć skwaszonych min już po dwóch meczach w grupie?
Nie lada wyzwaniem podczas Mistrzostw Europy 2008 będzie pojedynek z Chorwatami. Na pewno jest to bardzo groźna drużyna i śmiem twierdzić, że obecnie nawet mocniejsza niż zespół Niemiec. Oby doświadczenie zdobyte w meczach z Serbią okazało się przydatne.

Napisany w Sport |

Wróżka Małgorzata

Autor: monikaj82 o 23. styczeń 2008

Od zawsze ludzkość ma do wyboru bardzo wiele sposobów pozwalających odkrywać tajemnice przyszłości. Dużo z tych metod, pochodzących z różnych stron świata, było przekazywane sobie od pokoleń.
Niedowiarkowie niechętnie podchodzą do tego, co nazywają wróżbą. Sposoby te mogą jednak spowodować, że ujrzymy o wiele więcej niż tylko to, co będzie miało miejsce w następnym tygodniu, miesiącu, roku… Pozwala nam wypadać lepiej własną osobowość, pomogą skrystalizować pomysły i podjąć decyzje w sprawach, które do tej pory czekały na rozwiązanie, a także ukryte możliwości naszej psychiki.
Umiejętność przepowiadania przyszłości obejmuje szereg metod - od bardzo łatwych do niezwykle trudnych. Sposobami przewidywania przyszłości zajmowałam się odkąd pamiętam. Interesowało mnie jak i większość moich znajomych czy rzeczywiście jest możliwe, aby dowiedzieć się wcześniej o przyszłych losach i jakie zastosowanie może mieć to na co dzień.
Zainteresował mnie Tarot, numerologia oraz astrologia i przekonałam się na przykładzie własnego życia a później rodziny i klientów że wróżby się sprawdzają. Parę lat wstecz ukończyłam szereg kursów związanych z tą tematyką, co umożliwiło mi uściślić wiedzę i jeszcze bardziej rozwinąć intuicje. Bycie wróżka stało się moją pasją, a świadomość, że dzięki temu mogę pomóc innym sprawia wielką radość. Jeśli chcecie państwo odsłonić tajemnice jutra, zapraszam na sesje indywidualne i telefoniczne.

Pozdrawiam serdecznie
Wróżka Małgorzata

Napisany w Usługi |

Notatnik elektroniczny I-paq

Autor: piernicznik o 23. styczeń 2008

Ostatnio zanęciłem o urządzeniu, które jest bardziej kieszonkowe, lżejsze i niemniej funkcjonalne od notebooka. Co mam na myśli? Część z was na bank już wie, o co chodzi. Tej części, która jednak nie wie, spieszę z wytłumaczeniem. Mowa tu o ipaq.
Urządzenie to powstało w fabryce firmy HP w Tajwanie parę lat temu po raz pierwszy, gdy HP przejęło Compaqa. I-paq to urządzenie na pewno znacznie bardziej skomplikowane od drukarki hp. Da się na nim sprawdzić pocztę e-mail oraz napisać wiadomość. Można słuchać muzyki i oglądać filmy zapisane na twardym dysku urządzenia. Można oglądać prezentacje, opracowywać pliki tekstowe i arkusze kalkulacyjne. Można skorzystać z wbudowanego terminarza. Wszystkie te funkcje są tak naprawdę funkcjami, z których nieustannie korzystamy.
Ipaq na jednym naładowaniu akumulatora wytrzymuje trzy do czterech razy dłużej niż tradycyjny laptop. Chciałbym sobie takie cacko kupić ale póki co stać mnie jedynie na oglądanie go na ekspozycji sklepowej.
Może niedługo podpiszę umowę, z którego uda mi się skubnąć trochę grosza na tę fajny gadżet.

Napisany w Komputery |

Manipulator 3D

Autor: kandzia73 o 22. styczeń 2008

W ostatnich miesiącach zapanowała wielka moda na manipulatory 3D, każdy grafik, amator i profesjonalista chce mieć to na swoim biurku. Technologia dotychczas dostępna jedynie dla bogatych profesjonalistów, dzięki firmie 3DConnexion stała się dostępna również dla domowych użytkowników. Urządzenia nawigacyjne 3DConnexion sprawiają wielką przyjemność przy modelowaniu obiektów w programach 3D takich jak 3Ds Max, Cinema 4D, Auto CAD.
Teraz wystarczy już tylko naciskać, obracać, wyciągać i wciskać gałkę manipulatora, aby mieć swobodną możliwość nawigowania obiektami w przestrzeni trójwymiarowej! To niesłychane jak łatwa i intuicyjna staje się praca.
Koszty takiego urządzenia nie są wielkie, a oszczędność czasu naprawdę ogromna. Przykładowo 3DConnexion Space Navigator Personal, który jest manipulatorem przeznaczonym dla grafików amatorów, można nabyć już za około 207zł z VAT.
Zachęcam Cię bardzo do spróbowania pracy z nawigatorami 3D. Ja jestem szczęśliwym właścicielem takiego już od kilku tygodni i ani chwili nie żałowałem wydanych na niego pieniędzy.

Napisany w Komputery |

Samochód na przechowanie

Autor: krzysiekFelgi o 22. styczeń 2008

Wczoraj kumpel dał mi swój wóz na przechowanie, bo szedł na jubel pożegnalną jakiegoś swojego kolegi i bał się zostawiać swojego civica na bocznicy w centrum, że coś złego mu może się stać.
W sumie nie dziwię mu się. Ja swoje już przeszedłem - rozcięty dach od kabrioletu, skradzione radyjko, rozwalony zamek centralny…
Korzystając z okazji wypróbowałem sobie trochę. Wspaniały samochodzik. Od razu się zaprzyjaźniliśmy. W środku jest mnóstwo miejsca, jest jasno i przestronnie. W trakcie jazdy czułem się bardzo wygodnie i pewnie. Jednostka napędowa ciągnie równo w pełnym zakresie obrotów. Tam gdzie inne samochody dostają zadyszki V-TEC łapie drugi tchnienie i ciągnie do samego czerwonego strefy równiutko. Do tego piękne alu felgi i opony na lato z niewyjeżdżonym protektorem, szyberdach i welurowa obicie. No fajny samochodzik. Sprzęgło łapie tam, gdzie powinno, wszystko funkcjonuje, tak jak spodziewasz się, że zadziała i nie ma żadnych niemiłych niespodzianek.
Robert mógłby tylko zainwestować w większe felgi aluminiowe, żeby samochód wyglądał ładniej i bardziej gustownie. Niestety dziś przyjdzie po odbiór. Ale nawet jedna randka z tą furką to duże przeżycie, które się zachowa w pamięci.

Napisany w Motoryzacja |

Od kogo odszkodowanie?

Autor: prawnik10 o 22. styczeń 2008

W pierwszej kolejności, o tym kto odpowiada za stan techniczny schodów, a tym samym za wypadek decyduje umowa zawarta pomiędzy wynajmującym a najemcą. Jeżeli w umowie tej nie uzgodniono kwestii odpowiedzialności zastosowanie mają przepisy kodeksu cywilnego. I tak, zgodnie z art.662§1 k.c.: wynajmujący powinien wydać najemcy rzecz w stanie przydatnym do umówionego użytku i utrzymywać ją w takim stanie przez czas trwania najmu, dalej w §2 mamy: drobne nakłady połączone ze zwykłym używaniem rzeczy obciążają najemcę.

Problem sprowadza się więc do ustalenia jakie naprawy zaliczamy do drobnych nakładów, bo jeżeli ustalimy, ze naprawa schodów była „drobnym nakładem” za szkodę odpowiedzialny będzie najemca lokalu (właściciel sklepu), w przypadku natomiast, gdy naprawa schodów przekroczy zakres :drobnych nakładów” odpowiedzialny będzie właściciel nieruchomości.

I tak art.681 k.c. mówi: „do drobnych nakładów, które obciążają najemcę lokalu, należą w szczególności: drobne naprawy podłóg, drzwi i okien, malowanie ścian, podłóg oraz wewnętrznej strony drzwi wejściowych, jak również drobne naprawy instalacji i urządzeń technicznych, zapewniających korzystanie ze światła, ogrzewania lokalu, dopływu i odpływu wody.”

Już użyte w tym przepisie słowo „w szczególności” wskazuje, że wyliczenie to nie jest taksatywne, a jedynie przykładowe. O zaliczeniu więc lub nie naprawy do drobnych nakładów decyduje przede wszystkim jej rozmiar i koszt. Zgodnie z orzeczeniem Sądu Apelacyjnego w Szczecinie 2923/95: „Zwykły remont, w świetle przepisów kodeksu cywilnego o najmie lokali, należy do drobnych nakładów i obciąża najemcę oraz nie wymaga zgody wynajmującego”.

Często zdarza się, że wchodząc lub wychodząc ze sklepu przewrócimy się na schodach i doznamy obrażeń ciała. Jeżeli przyczyną wypadku był nienależyty stan schodów, poszkodowanemu należy się odszkodowanie. Zastosowanie ma tu podstawowa zasada odpowiedzialności - zasada winy. Aby otrzymać odszkodowanie należy osobie odpowiedzialnej za stan schodów udowodnić winę. Z reguły osobą tą jest właściciel nieruchomości. Problem pojawia się w przypadku, gdy właściciel nieruchomości oddał ją w najem osobie trzeciej (np. wynajął lokal na lokal). Kto w takiej sytuacji jest odpowiedzialny za wypadek na schodach - właściciel nieruchomości, czy najemca (właściciel sklepu)?

Ponadto najemca lokalu (prowadzący sklep) ma obowiązek zapewnić swoim klientom bezpieczeństwo. Powinien on się liczyć z faktem, ze do sklepu codziennie wchodzi wiele osób. Zatem nawet, gdy sam nie poczuwa się do obowiązku naprawy schodów (bo jego zdaniem naprawa ta jest zbyt kosztowna i przekracza zakres „drobnych nakładów”) , to zgodnie z art.662§2 k.c. powinien niezwłocznie zawiadomić wynajmującego o potrzebie naprawy. Może też, zgodnie z art.663 k.c. wyznaczyć wynajmującemu odpowiedni termin do wykonania naprawy a po bezskutecznym upływie tego terminu dokonać koniecznej naprawy na koszt wynajmującego lub na podstawie art.664§2 k.c. wypowiedzieć najem bez zachowania terminów wypowiedzenia. Jeżeli najemca (właściciel sklepu) nie podejmuje żadnych czynności zmierzających do przywrócenia schodów do należytego stanu i zapewnienia swoim klientom bezpieczeństwa, to z pewnością nie zachowuje należytej staranności, a tym samym staje się odpowiedzialny za zaistniały na nich wypadek.

W razie zajścia wypadku wart sprawdzić czy właściciel nieruchomości lub najemca są ubezpieczeni od odpowiedzialności cywilnej. Jeżeli tak, to swoje roszczenia można kierować bezpośrednio do zakładu ubezpieczeń, w którym właściciel nieruchomości lub najemca mieli wykupioną polisę OC.

Napisany w Prawo |

Wypożyczalnia quadów

Autor: kandzia73 o 22. styczeń 2008

Świetnie! Dziękuję losowi za to, że sprawił iż wpadłem na wspaniałość jakim są quady. Quady czyli profesjonalne pojazdy czterokołowe, które są w stanie poruszać się po niemal każdej powierzchni i w każdych warunkach. Są niewielkie, potrafią na nich jeździć nawet dzieci i dostarczają przede wszystkim olbrzymiej dawki adrenaliny!
Gdyby nie palec Boży, nie cud, że na drodze na kwadrat stanęła mi banner reklamowa, która przyłożyłem sobie w makówkę, nigdy nie dowiedziałbym się jaka to frajda jeździć quadem. Literki \\”quady warszawa\\” odbiły mi się dokładnie na czole na jakiś tydzień i najpierw narzekałem i ze złości nie chciałem odwiedzić miejsca, które się reklamowało, ale z biegiem czasu zainteresowałem się, co tam może być w środku i co to są te quady tak konkretnie.
Wypożyczalnia quadów była to w porządku. Chyba ze 20 pojazdów rozmieszczonych bardzo fajnie w pomieszczeniu. Ogólnie efektowne i pozytywne miejsce.
Sprzedawca widząc mnie w drzwiach zaproponował wejście do środka i przejażdżkę na quadzie. Czytajcie niżej dalsza część historii.

Napisany w Motoryzacja |

Czy opłaca się mieć nawigację

Autor: monikaj82 o 22. styczeń 2008

Wkrótce będę posłańcem samochodowym i jakoś mnie natchnęło, ponieważ znam Kraków na tyle, żeby nigdy nie uznać, że się zabłąkałem, ale precyzyjnych adresów i nazw krzyżówek niestety nie znam. Więc może mogłaby mi w tym pomóc nawigacja navigon z ekranem HP. Fajne urządzonko, tak zwany GPS, który poprowadzi cię za rękę do adresu, który mu edytujesz. Położenie samochodu, którym podróżujemy pokazuje satelita w kosmosie tak, że system zawsze wie dokładnie, gdzie jesteśmy. Dzięki temu nie musiałbym przewracać kartek mapy co chwila i spoglądać, czy na pewno dobrze jadę. Tutaj uroczy kobiecy głos pokieruje mnie prosto do punktu docelowego. Wystarczy podać nazwę ulicy, która nas interesuje, a reszta dzieje się sama. Bardzo to wygodne! Do tego monitor urządzenia jest dość spory i czytelny, jak na tego typu urządzenie. W ogóle monitory hp to bardzo dobre urządzenia w swoim segmencie. Tak samo jak notebooki hp. Niedługo idę na spotkanie informacyjne do kurierów, więc zapytam się, czy dołożyliby mi się do takiego urządzenia. UPDATE: Właśnie wróciłem ze spotkania. Okazało się, że każdy kurier dostaje w wyposażeniu od nich takie cudo. Świetnie! Już przepadam za nimi. Biorę się więc ostro do rozwożenia paczek.

Napisany w Internet |

Jak zachować ład i prządek na biurku?

Autor: czesi000 o 22. styczeń 2008

Częstokrotnie zdarza się, że nasze stanowisko pracy jest tak małe i ciasne, że nic się na nim nie mieści, nawet przy stosunkowym ładzie. Załóżmy, że ten wąski monitor LCD, który jest od niedawna na twoim stoliku to duży monitor dotykowy. Nie zmieściłby się, prawda?
Dlatego znaleźliśmy coś, co może pomóc jeszcze bardziej ogarnąć ci miejsce. Uchwyt na monitor, który można przyczepić w dowolnym miejscu do ściany za pomocą czterech śrub sprawi, że odetchniesz z ulgą.
Może teraz nawet wejdzie na scanjet, który zawsze kłócił się o miejsce z twoją ulubioną roślinką. Spróbuj, nasze ulepszenie kosztuje bardzo niewiele, a może zaoszczędzić ci sporo czasu, a co ważniejsze i nerwów. Ile to razy nerwowo przestawiałeś wszystko po biurku, żeby coś na nim postawić, albo żeby znaleźć dokument sprzed dwóch dni, który przecież jeszcze niedawno tam był.
Teraz będziesz miał na to wszystko miejsce dzięki naszemu rewolucyjnemu usprawnieniu. Więc nie ociągaj się. Chcemy podarować ci więcej czasu i zdrówka i spokoju. Zapraszamy do naszych salonów.

Napisany w Dom i wnętrze |

Eksploatacja jeepa

Autor: piernicznik o 22. styczeń 2008

Wierzcie, lub nie, ale… FUNDNĄŁEM SOBIE JEEPA!!! Ogromne bydle, pali jak szalony, ale nie to się liczy. Nareszcie spełniłem moje marzenie z dzieciństwa.
Mam jeepa marki Jeep. Dokładniej Jeepa Grand Cherokee Limited 4.0 z 1997 roku. Może nie jest to najnowszy model, ale to dla mnie akurat w tym przypadku pozytyw, a nie mankament; do tego opony 4×4, wielkie obręcze i prześwit większy niż w spychaczu . Ale te opony terenowe to największy wodotrysk w tym aucie. W połączeniu z dużymi felgami można wjechać dosłownie gdziekolwiek spojrzeć , żadne garby na osiedlach nie są dla mnie problemem.
Full speed przez takiego garba i zero problemów! Jak już jesteśmy przy temacie opon, to dumam, czy opony na zimę są w tym przypadku potrzebne, czy można na tych jeździć cały rok.
Wydaje mi się chodzi chyba o bieżnik, który w oponach zimowych jest zmieniony, czyli chyba będę musiał nabyć komplet opon na zimę. A na takiego wielkoluda to spory wydatek. Wiem, że większość tematów tak będzie wyglądała z moim jeepem, ale potrafię nie jeść przez tydzień żeby było na paliwo do tego monstrum. Takiego mam fisia.

Napisany w Motoryzacja |