Zakupy motoryzacyjne dla dziadka
Autor: czesi000 o wtorek 22. styczeń 2008
Dziadziuś ma już swoje lata no i poprosił mnie o zajęcie się jego motocyklem, bo sam ma tylko tyle krzepy i ochoty żeby wsiąść i jechać, ale już nie profilaktyzować. W serwisie okazało się, że z powodu palenia gumy minionego sezonu, opony kwalifikują się tylko do wyrzucenia.
No i teraz kłopot: opony dębica, a może opony pirelli, czy też opony dunlop- które wybrać? Niektóre gwarantują lepsze trzymanie w zakrętach, inne silniej dociskają do jezdni przy przyspieszaniu, jeszcze inne lepiej znoszą złe traktowanie. Które wybrać dla dziadka?
Przecież nie będę się go pytał, bo tak to sam sobie mógł wszystko załatwić, a nie o to chodziło. Chciał żebym go odciążył i moim zdaniemwytypował.
W myślach oceniłem metody jazdy mojego dziadka i wyszło z tego, że najwięcej czasu spędza na paleniu gumy przed blokiem i wykonywaniu efektownych wheelie. Dlatego też kupiłem mu odpowiednie opony do takiej frajdy. I jak myślicie, zakup był celny? Ciężko powiedzieć, bo w tym roku dziadek nie wsiadł ani razu na motocykl…